O mnie

Moje zdjęcie

Uważam, że powiedzieć o kimś ---,,Kura domowa "--- to komplement .

sobota, 5 stycznia 2013

Kasza jęczmienna o grzybowym smaku


Doskonały dodatek do II Dań. Może też stanowić samodzielne danie np. ze zsiadłym mlekiem . Jednak najbardziej pasuje mi do roladek, zrazów czy bitek .


Czas : 45 minut

Składniki:

20 dag kaszy jęczmiennej drobnej ( tzw. wiejska)
2 cebule
garść grzybów suszonych
3 pieczarki
4 łyżki oleju z pestek winogron
3 łyżki masła
4 łyżki natki pietruszki
sól
pieprz mielony
3 szklanki  bulionu warzywnego ( może być z kostki)
1 szklanka wrzątku

Grzyby suszone zalać 1 szklanka wrzątku i zostawić na 15 minut.



Przelać wraz z wodą w której się gotowały do garnka - dolać bulion i ugotować do miękkości.



Wyłowić grzyby 

i pokroić drobno ( lub zmielić ).


Do wywaru z gotowania grzybów i warzywnego  wrzucić kaszę i gotować przez 20 minut. Odcedzić.



Cebule obrać i drobno pokroić. Zeszklić na 2 łyżkach oleju.



Dorzucić pokrojone drobno pieczarki i dolać pozostały olej. Usmażyć na rumiano. 


Dołożyć masło , kaszę i natkę pietruszki. Wymieszać.


Dodać odsączoną kaszę , suszone grzyby pokrojone lub zmielone - wymieszać dokładnie  i smażyć kilka minut mieszając  .


Doprawić do smaku pieprzem i solą .


Do tak przygotowanej kaszy nie potrzeba już sosu .

3 komentarze:

Sylvia / Happines is homemade pisze...

Wszystko co grzybowe biore w ciemno :) jeszcze do tego kasza, choc u mnie pewnie bardziej gryczana :)

kolakao pisze...

Przyznam, że dodawanie oleju z pestek winogron (typowo śródziemnomorskiego oleju) do tak polskiego dania trochę mnie dziwi - mamy nasz rodowity olej rzepakowy - nasze płynne złoto, bogate w witaminy i kwasy omega-3, a jest tak niedoceniany w polskiej kuchni...

Bunia Babciagramolka pisze...

kolakao -- nie da rady- nie lubię oleju rzepakowego nawet najlepszego gatunkowo . Tak już dziwnie mam , że oliwy z oliwek też nie toleruję. W zasadzie z tych do codziennego użytku tylko z pestek winogron albo słonecznikowy .Do orientalnych ryżowy .Do doprawiania orzechowy, truflowy ,sezamowy.

To kwestia lubię lub nie - gustu nie zmienię .