O mnie

Moje zdjęcie

Uważam, że powiedzieć o kimś ---,,Kura domowa "--- to komplement .

piątek, 18 października 2013

Miruna na puree z pieczonej dyni hokkaido


Piekłam już dynię na pikantnie i robiłam z niej zupę, frytki lub kluski .Tym razem podaję ją do smażonej miruny w formie pikantnego puree. Dla wygody piekłam we frytownicy ActiFry ale równie dobrze można upiec dynię w piekarniku.




Czas: 45 minut


Składniki:



sól

pieprz grubo mielony kolorowy

olej z pestek winogron

1 łyżka masła

2 porcje filetu miruny

sok z 1/2 cytryny

mąka do oprószenia ryby


Mirunę opłukać i osuszyć. 

Ułożyć w głębszym pojemniku i polać sokiem z cytryny. Zostawić na 10 minut.



Przekroić dynię na pół.



Usunąć pestki i miąższ. Pokroić na ósemki. Odciąć skórę ( cienko). Pokroić w kostkę.



Ułożyć kawałki dyni w pojemniku frytownicy ActiFry .Skropić olejem. Posolić , posypać grubo mielonym pieprzem.

Piec 30 minut.



Rybę osuszyć z soku cytrynowego. 

Posolić i posypać pieprzem. Oprószyć mąką.


Usmażyć na rumiano na rozgrzanym oleju. Zdjąć z patelni i trzymać w cieple( np. zawinąć w folię spożywczą).



Miękką dynię wyjąć i przełożyć do malaksera. Wrzucić masło i zmiksować na puree.



Doprawić na pikantnie .



Podawać  układając na puree usmażoną rybę.


* Obrałam i upiekłam całą dynię. Połowę puree użyłam do ryby , a z drugiej połówki zrobię jutro zupę dyniową.


** Z całego filetu miruny wykroiłam 2 porcje na dziś na obiad - resztę usmażyłam obok i zrobię pastę rybną z jajkiem do chleba

Brak komentarzy: