O mnie

Moje zdjęcie

Uważam, że powiedzieć o kimś ---,,Kura domowa "--- to komplement .

poniedziałek, 18 listopada 2013

Pałeczki z kurczaka w sosie grzybowym


Grzyby pachną mi z każdego kąta .Porcja ususzonych na nowy sezon , duszone do zamrożenia, masło kurkowe do dosmaczania. Wszystko popakowane .Będę wyciągać i dodawać wszędzie gdzie się da.
W ramach ,,grzybowych porządków" - tzn. przeglądania słoiczków, odkładania pokruszonych do zmielenia nie wytrzymałam i zrobiłam kurczaka w grzybowym sosie.



Czas: 1 godzina

Składniki:

2 pałeczki z udek kurczaka
1/3 szklanki pokruszonych suszonych grzybów ( podgrzybki, maślaki, kozaki - bez nóżek)
1 łyżeczka przyprawy typu Jarzynka( kucharek, Vegeta czy co kto używa )*
1 łyżeczka mielonej słodkiej papryki
1/2 łyżeczki mielonego pieprzu ziołowego
1 liść laurowy
4 ziarna czarnego pieprzu
4 jagody jałowca
3 łyżki oleju z pestek winogron
1 łyżka  masła kurkowego ( jeśli nie mamy to zwykłe )
1/2 szklanki słodkiej śmietanki
1 łyżka mąki
natka pietruszki do posypania
1 szklanka gorącej wody

Grzyby zalać gorąca wodą i zostawić namoczone na 15 minut.


Pałeczki posypać przyprawami  ( Jarzynka, papryka, pieprz ziołowy) .Polać łyżka oleju . Wmasować przyprawy w mięso. Obok wrzucić liść laurowy, pieprz czarny i jałowiec. Zostawić na 15 minut.


Ugotować grzyby na małym gazie.


 Wyłowić i pokroić w paseczki. Wywar zostawić.
W garnuszku o grubym dnie rozgrzać resztę oleju i obsmażyć na rumiano mięso ze wszystkich stron.


Podlać wywarem z gotowania grzybów . Dorzucić grzyby. Dołożyć masło kurkowe.
 Dusić na małym gazie ok. 40 minut aż mięso będzie bardzo miękkie.


Wyjąć na moment mięso .


Podlać sos  śmietanką, zagęścić mąką rozrobioną w odrobinie zimnej wody.
Włożyć pałeczki ponownie w sos i trzymać w cieple.


Podawać z ziemniakami puree lub kaszą ( np. jaglaną), posypując natką pietruszki.

* Można używać swojej mieszanki zrobionej ze zmielonych suszonych warzyw zmieszanej z odrobiną soli i suszonych ziół pokruszonych ( lubczyk, natka pietruszki )

1 komentarz:

Justyna Bąk pisze...

smaczny pomysł:)