O mnie

Moje zdjęcie

Uważam, że powiedzieć o kimś ---,,Kura domowa "--- to komplement .

wtorek, 11 listopada 2014

Roladki ze schabu ze śliwkami i grzybami

Jeszcze jedna wersja zrazów/roladek schabowych. Zamiast tradycyjnego nadzienia ( ogórek kiszony, cebulka, skórka razowca, wędzonka itd. ) nadziałam roladki suszonymi śliwkami bez pestek i grzybami suszonymi. Dodałam do sosu gałązkę rozmarynu .




Czas : 1,5 godziny

Składniki :

4 grube kotlety z szerokiego schabu
10 suszonych śliwek bez pestek
1/3 szklanki krajanki suszonych grzybów
sól ( 4 x spora szczypta)
pieprz mielony ( 4 x spora szczypta)
papryka mielona słodka ( 4 płaskie łyżeczki)
4 łyżki mąki
3 łyżki oleju
2 łyżki masła
maggi w płynie do smaku
1 liść laurowy
6 ziaren czarnego pieprzu
3 ziarna jałowca
1 duże ( lub 2 małe ziela angielskie)
1 gałązka rozmarynu
3 szklanki wody

Grzyby suszone zalać ciepłą wodą ( ok. pół szklanki ).
Kotlety schabowe przykryć folią spożywczą i ostrożnie rozklepać tłuczkiem do mięsa na cienkie płaty.
Każdy kotlet posolić i popieprzyć. Odstawić na 15 minut.
Odcedzić grzyby.
Układać  każdym kotlecie 2-3 małe kawałki grzybka suszonego ( resztę grzybów drobno pokroić i zostawić ) i 2 śliwki suszone.
Zwinąć roladki.
Obwiązać nitkami  lub spiąć wykałaczkami.
Oprószyć   mieloną papryką i obtoczyć w  mące.
Na patelni rozgrzać tłuszcz (3 łyżki  oleju  z 1 łyżka masła ) .
Obsmażyć  na rumiano ze wszystkich stron.
Przełożyć do garnka  razem z tłuszczem od smażenia .
Na patelnię wlać 1/2 szklanki wody i zagotować ją.
Przelać do garnka razem z woda od moczenia grzybów. Dolać jeszcze 2 szklanki wody.
Dołożyć pozostałe usiekane grzyby , liść laurowy, pieprz ziarnisty, ziele angielskie, jałowiec , rozmaryn . Wlać 1 łyżkę maggi .
 Dusić z lekko uchyloną pokrywką 1 godzinę .
Usunąć  z roladek nici  ( lub wykałaczki ).
Przygotować rumianą zasmażkę z pozostałej mąki i masła.  Rozprowadzić sosem. Przelać do garnka i zagotować.
Doprawić do smaku .
Usunąć rozmaryn, liść laurowy, ziele angielskie, jałowiec i w miarę możliwości ziarna pieprzu.
Włożyć zrazy i podgrzać na małym gazie.


* Podaję z kaszą , kopytkami, kluskami śląskimi lub kluchami na parze i surówką ( ja preferuję buraczki ).

1 komentarz:

Justyna Żak pisze...

pyszny pomysł jak zawsze:)