O mnie

Moje zdjęcie

Uważam, że powiedzieć o kimś ---,,Kura domowa "--- to komplement .

środa, 25 marca 2015

Ogórkowa na kurczaku z wodą od ogórków

Jak to zwykle u mnie zapisałam wszystkie rzadziej stosowane przepisy , a tych codziennych nie. Nadrabiam zaległości.
Ogórkowa z kiszonych ogórków ( tartych) , z ziemniakami na kurczaku i warzywach zakwaszona dodatkowo wodą z kiszenia ogórków.

Czas : 1 godzina

Składniki :

1 duża ćwiartka z kurczaka
5  dużych kiszonych ogórków ( smacznych)
1  marchewka
1/2  pietruszki
kawałek selera ( wielkości pietruszki)
1/3 białej części pora
1/2 cebuli
3 średnie ziemniaki
4 łyżki pokrojonego kopru ( 1 mały pęczek zimowego)
1 listek laurowy
2 ziela angielskie
2 listki lubczyku
przyprawa do zup ( ulubiona )
2 łyżki mąki
1/2 szklanki  słodkiej  śmietanki 18 %
5 szklanek wody
1 pełna szklanka wody z kiszenia ogórków

Obrane i umyte warzywa i ziemniaki pokroić lub utrzeć na tarce ( ziemniaki pokroić w kostkę, połowę marchewki ozdobnie powycinać i pokroić w plasterki, por i cebulę drobno usiekać, resztę utrzeć na dużych oczkach tarki jarzynowej, usiekać koper).
Ułożyć w dużym garnku mięso , warzywa .Zalać wodą . Dodać ulubionej przyprawy do zup - nie dużo tyle by lekko zupę posolić.
Wrzucić listek laurowy i ziele angielskie.
Gotować ok. 1 godziny- tak by płyn odparował do objętości ok.4 szklanek .
Zetrzeć na tarce jarzynowej ( duże oczka) ogórki.
Wyłowić lubczyk i mięso z kurczaka.
 Dodać ogórki i koper. Zagotować.
Mąkę rozrobić w miseczce z zimną wodą- dolać kilka łyżek gorącej zupy, wymieszać i wlać do garnka. Po zamieszaniu doprowadzić do wrzenia.
Śmietankę zahartować gorąca zupą , wlać do garnka i wyłączyć gaz.


* Ci którzy kiszą sami ogórki  użyją swoich. Ja niestety nie mam ani działki, ani miejsca na to by słoiki przechowywać, ani ostatnio siły by je robić. Z reguły kupowałam kiszone ogórki na wagę u siebie w warzywniaku ( z beczki ) - były w miarę smaczne. Ostatnio Mama przez przypadek dała się namówić swojej znajomej na kupienie słoika kiszonych ogórków ( słoik z tych mniejszych 400 g firmy Spiżarnia Natury- akurat dla nas ).


Pierwszy słoik ,, wciągnęłam,, błyskawicznie a wodę wypiłam. Na wszelki wypadek kupiłyśmy sobie 4 słoiki i stoją sobie w lodówce. W każdym razie gorąco polecam ( sama z siebie ).

Brak komentarzy: