O mnie

Moje zdjęcie

Uważam, że powiedzieć o kimś ---,,Kura domowa "--- to komplement .

sobota, 17 września 2011

Barszcz biały z pieczarkami i pulpecikami


Trochę inny barszcz-  taki z cyklu zup ,, do syta „ – o lekko grzybowym smaczku .



Czas : 45 minut

Składniki ;
15 dag mielonego mięsa drobiowego
3 ziemniaki
1 marchewka
½ pietruszki
1/8 selera
8 średnich pieczarek
1 duża cebula
1 ząbek czosnku
1 łyżka masła
1 łyżka oleju ( słonecznikowego )
1 torebka Barszczu białego ( użyłam takiego na wędzonce  Knorra )
½ szklanki słodkiej śmietanki 18 % lub lepiej 30 %
1 łyżka majeranku
2 łyżki pokrojonej natki pietruszki
2 jajka na twardo
1 litr wody

Ziemniaki pokroić w kostkę. Marchew w pól plasterki. Seler i pietruszkę utrzeć na tarce jarzynowej ( grube oczka ). Włożyć wszystko do garnka , zalać 1 litrem wody , osolić szczyptą soli i gotować 10 minut. Mięso doprawić majerankiem , szczyptą soli i pieprzu .Uformować 20 kuleczek. Wrzucać na wrzący wywar. Gotować znów 20 minut. W tym czasie rozgrzać na patelni olej i usmażyć na złoto pokrojoną drobno cebulkę .Połowę włożyć do zupy , a połowę odłożyć do dekoracji. Na tą samą patelnię wrzucić masło i pokrojone w pół plasterki pieczarki i usmażyć je na rumiano .Odłożyć trochę do dekoracji , a resztę wrzucić do zupy .  Barszcz biały rozrobić z ½ szklanki zimnej wody w wlać do zupy. Dodać ząbek czosnku . Gotować na małym gazie 10 minut .Wlać śmietankę . Podawać posypany natkę pietruszki , udekorowany podsmażoną cebulką i plasterkami smażonych pieczarek .Do każdej porcji wkładać kawałek  jajka na twardo .

Można podawać w wydrążonych i wypieczonych w piekarniku małych chlebkach razowych ( okrągłych ) .Trzeba wtedy ściąć górną część chlebków ( to zetniemy włożyć do woreczka foliowego by nie wyschło ). Usunąć miąższ chlebowy – ostrożnie by nie uszkodzić dna i ścianek. Włożyć chlebek do piekarnika i wysuszyć  tak by ścianki zrobiły się twarde .W takie wysuszone chlebki wlewać zupę .Wierzchy podawać obok tak by jeść zupę przegryzając chlebem .

Z tych ilości wychodzą 3 małe porcje. 

Brak komentarzy: