O mnie

Moje zdjęcie

Uważam, że powiedzieć o kimś ---,,Kura domowa "--- to komplement .

czwartek, 26 stycznia 2012

Ciasto parzone na pierogi


Możliwe są 2 wersje robienia tego ciasta . Wałkowane i nie .Obie dobre .Bez wałkowania robi sie szybciej ale pierogi są trochę ,, toporne " - wałkowane niczym się nie różnią od normalnych po za tym , że robi się je szybciej i są delikatniejsze .

Czas : 30 minut

Składniki :

1,5 szklanki mąki + mąka do posypania tacki na której ułoży się pierogi
1 szklanka wrzącej wody
szczypta soli + sól do osolenia wody do gotowania pierogów
opcjonalnie szczypta kurkumy

Wersja bez wałkowania :


-nastawić garnek z osoloną wodą na gazie by się zagotowała .
-wsypać mąkę  ( i kurkumę  jesli chcemy ) do miski , osolić .Wlać wrzącą wodę i wymieszać łyżką .Gdy już cała woda wsiąknie w mąkę wyrabiać ciasto rękami ( uwaga – początkowo jest gorące ),ciasto powinno zrobić się gładkie i sprężyste .

-ciasto podzielić na 20-30 części
-każdy kawałek rozpłaszczać na dłoni tak by uformował się placuszek średnicy szklanki
-na ciasto nakładać łyżeczkę farszu i zlepiać pierożka
-układać na wysypanej mąka tacce
-gotować w osolonym wrzątku 2 minuty od wypłynięcia.
Z tej porcji wychodzi 30 dużych pierogów .

Wersja z wałkowaniem :


Mąkę wsypać do miski ( razem z kurkumą jeśli jej używamy ).Dodać szczyptę soli  , 3 łyżki oleju . Zaparzyć mąkę wrzącą wodą i wymieszać drewnianą łyżką .


Potem wyrabiać do uzyskania gładkiego ciasta rękami  .


Zawinąć ciasto w folię spożywczą by nie wysychało .
Brać po kawałku ciasta - rozwałkowywać


i wycinać szklanką krążki .

Nakładać farsz ( łyżeczka farszu na krążek ) .Zlepiać pierożki . Układać na wysypanej mąką tacce .

Gotować w osolonej wodzie ( partiami ) z dodatkiem 2 łyżek oleju - minutę od wypłynięcia .

Wyjmować łyżką cedzakową . Podawać okraszone skwarkami , cebulką ,rozpuszczonym masłem  lub zarumienioną  bułką tartą .
Z tej porcji wychodzi ok. 60- 70 małych pierożków ( wycięte szklanką z płaską łyżeczką farszu ).



Jeśli nie gotujemy pierogów bezpośrednio po zrobieniu , lub robimy ich większą ilość to tackę z pierogami trzeba przykryć ściereczką lub folią spożywczą by ciasto nie obeschło.


Jeśli chcemy pierogi zamrozić to po ugotowaniu powinny ostygnąć , potem trzeba je lekko natłuścić roztopionym masłem lub olejem i dopiero układać na papierowej tacce lub w pojemniku pojedynczą warstwą ( jeśli chcemy zamrozić więcej to na pierwszej warstwie trzeba położyć folię a dopiero na niej następne pierogi ).Tak ułożone pierogi nie skleją się .

Jeśli chcemy ugotowane pierogi podsmażyć na rumiano to lepiej jest ugotować je wcześniej , ostudzić , przykryć folią spożywczą i tak zostawić do chwili podsmażenia ( świeżo ugotowane pierogi rozpadają się w czasie podsmażania ).

2 komentarze:

Beata pisze...

Co to za przyprawa, którą dodałaś do ciasta? Kurkuma? Nie ma na ten temat nic w przepisie.

Bunia Babciagramolka pisze...

Już uzupełniłam Beatko. Tak to kurkuma - z tym , że ciasto z reguły robię samo - tu akurat przez przypadek zdjecia były z kurkumą . Tak samo można ciastu nadać kolor bordo używając wrzątku z sokiem buraczanym lub barszczem w proszku , zielony - wrzątkiem ze zmiksowanym szpinakiem .