O mnie

Moje zdjęcie

Uważam, że powiedzieć o kimś ---,,Kura domowa "--- to komplement .

środa, 4 stycznia 2012

Ryżowa zupa z warzywami


Robię taką zupę w 2 wersjach - albo gotuję wywar na warzywach i drobiu - przecedzam  , a potem zasypuje go ryżem , albo warzywa ucieram i pozostawiam w zupie . Obie są smaczne .Ta z pozostawionymi w wywarze jarzynami na pewno ma więcej wartości .



Czas : 90 minut

Składniki

3 duże  pałeczki z kurczaka
2 marchewki
1 pietruszka( lub pół większej )
kawałek selera
¼ pory
1 kostka Rosół z kury z pietruszką i lubczykiem Knorra
maggi w płynie
1  litr wody
10 dag ryżu
2 łyżki usiekanego koperku ( może być mrożony )
1  litr wody

Umyć i oczyścić mięso . Warzywa obrać i umyć .Utrzeć na tarce jarzynowej ( największe oczka ) marchew , pietruszkę i selerPor pokroić w cienkie pół plasterki .

Włożyć do garnka pałeczki , utarte warzywa , kostkę bulionową .Zalać wodą. Doprowadzić do wrzenia .Zmniejszyć gaz i gotować pod przykryciem 30 minut .

Wsypać ryż i gotować jeszcze 20 minut .

Wyjąć pałeczki . 

 Doprawić do smaku maggi w płynie .Posypać koperkiem .

Pałeczki wyjęte z zupy albo obrać ze skórek , chrząstek i kości i po podzieleniu na kawałki dodać do zupy , albo użyć do zrobienia II Dania ( obsmażyć panierowane , zrobić w sosie ) .

Woda odparowuje w trakcie gotowania do ok. 4 szklanek  .Proponuję nie robić na zapas bo zgęstnieje za bardzo . Ja przygotowuję sobie wywar z kurczaka i warzyw a 20 minut przed obiadem wsypuję ryż - wtedy zupa ma odpowiednią gęstość .

Zupa ryżowa gotowana  ma delikatny smak - nie jest intensywna tak jak rosół .Jeśli ktoś gotuje dla dzieci lub dla osoby z rygorystyczną dietą to proponuję zrezygnować z kostki bulionowej na rzecz dodatkowych warzyw wrzuconych do wywaru w całości i potem wyjętych i szczypty soli .



A jeśli nam zupy zostanie ( ta ilość wystarcza dla 4 osób ) to następnego dnia robimy z niej pomidorową . Dodając ok.  10 g koncentratu pomidorowego ( na połowę porcji zupy ) i 1/2 szklanki słodkiej śmietanki .


2 komentarze:

shinju pisze...

Też gotuję bardzo podobną zupę ryżową. Tylko u mnie bez kostki bulionowej :)

Babciagramolka-Bunia pisze...

A ja nie lubię przyprawiania zup przyprawami z suszonych warzyw - kostki traktuję jak przyprawę ( i to tylko tej firmy ) .Nie daję potem już soli .A glutaminianu sodu się nie boję - używałam już dawno jak był sprzedawany w aptekach jako zastępcza sól w dietach bez solnych .Z tą anty kampanią glutaminianu to tak jak z Pangą .Przeczekam .