O mnie

Moje zdjęcie

Uważam, że powiedzieć o kimś ---,,Kura domowa "--- to komplement .

poniedziałek, 2 lipca 2012

Racuchy z sosem jagodowym


Uwielbiam rumiane chrupiące racuszki nie zależnie od tego co jest do nich dodatkiem . Choć nie ukrywam , że te smażone w lecie z sezonowymi owocami miękkimi ( maliny , jagody , jeżyny , poziomki , truskawki) są najsmaczniejsze . Nic więc dziwnego , że jak pokazały się jagody nie mogłam sobie ich odmówić .

Czas : 1 godzina

Składniki :

 1,5 szklanki mąki pszennej
1,5 szklanki gęstego jogurtu
 1 opakowanie suszonych drożdży ( ok. 7 g - świeżych 4 dag )
szczypta soli
 olej z pestek winogron  do smażenia
 2 jajka
25 dag jagód
4 łyżki cukru pudru
4 łyżki cukru brązowego
1 cukier waniliowy
1/3 letniej szklanki wody

Drożdże utrzeć  z 2 łyżeczkami cukru pudru i 1/3 szklanki wody . Odstawić  na 15 minut.
Wymieszać  jogurt , jajka , rozczyn drożdżowy , cukier waniliowy , cukier puder , szczyptę soli i mąkę .

Zmiksować dokładnie . Ciasto ma mieć konsystencję gęstej śmietany .
Odstawić na 30 minut by ciasto wyrosło .


Jagody umyć i przebrać usuwając uszkodzone .Połowę jagód wsypać do garnuszka .Zasypać 3 łyżkami cukru brązowego i smażyć aż puszczą sok i rozpadną się .


 Na patelni rozgrzać olej. Na gorący kłaść porcje ciasta i smażyć na rumiano z obu stron .


Podawać lekko przestudzone  racuchy polewać ciepłym dżemem jagodowym , posypywać świeżymi jagodami .Do tego mały kleks śmietany jeśli ktoś lubi .

Przy przepisie na ,, Racuchy z malinami 2 " pisałam już na temat na temat ciasta jogurtowo- drożdżowego  -ale powtórzę . Połączenie ciasta drożdżowego na racuchy z takim na maślance , kwaśnym mleku czy jogurcie doskonale się sprawdza . Wpadłam na nie przez przypadek , a teraz robię stale .

3 komentarze:

Anonimowy pisze...

Dzień dobry, znalazłam pani blog szukając przepisu na szczupaka i często do niego zaglądam. Fajne rady np. aby nie wyrzucać łodyg kalafiora tylko wykorzystać je do zupy. Czy cukier brązowy to to samo co trzcinowy?

Anonimowy pisze...

1

Bunia Babciagramolka pisze...

Może być brązowy cukier buraczany też - chodzi o to że jest to cukier nie oczyszczony. Ale w tym wypadku używam trzcinowego