O mnie

Moje zdjęcie

Uważam, że powiedzieć o kimś ---,,Kura domowa "--- to komplement .

sobota, 9 lutego 2013

Prosta rolada z boczku (na zimno)


Mam problem z pieczeniem mięs w ilościach które by odpowiadały naszym potrzebom . Poręczniej piecze się większe kawałki mięs - ale co mam z nimi potem robić ? Jeść przez miesiąc to samo wyciągając kawałki z zamrażalnika ? Radzę sobie piekąc mięso i biorąc kawałek na obiad a resztę do jedzenia na zimno. Problem był z boczkiem - bardzo lubimy pieczony ale nie jako danie obiadowe a z musztardą lub chrzanem i pieczywem.
Ostatnio wpadłam na taki pomysł - polecam wszystkim którzy gotują małe porcje ( choć w większym kawałku też sie uda).




Czas: 1,5 godziny + marynowanie

Składniki:

1/2 kg boczku bez skóry i kości ( chudego)
4 łyżki oleju ( używam z pestek winogron)
1 łyżka majeranku
1 łyżeczka mielonej słodkiej papryki
1/3 łyżeczki mielonego pieprzu
1/2 łyżeczki soli ( lub Jarzynki, Vegety czy co tam używamy)
1 łyżeczka brązowego cukru trzcinowego lub miodu
2 szklanki wody
2 ziela angielskie
1 liść laurowy
4 ziela jałowca
4-6 ziaren pieprzu czarnego
2 cebule
2 śliwki suszone
2 suszone grzyby

Mięso wyrównać odcinając sterczące kawałki ( po usunięciu kości w taki boczku są luzy a pomiędzy nimi wystające kawałki mięsa- obcinamy je ).
Płat boczku nacinamy co centymetr na głębokość ok. 0,5-1 cm ( zależy jak gruby jest boczek). W nacięcia upychamy odcięte kawałki mięsa.


Przygotować marynatę z 2 łyżek oleju, papryki, mielonego pieprzu, soli ( lub przyprawy typu Jarzynka ), cukru lub miodu .


Natrzeć dobrze mięso wcierając marynatę również w nacięcia.


Boczek zrolować i obwiązać w zgrabny rulonik związując ściśle mięso nicią do mięs.
Ułożyć w lodówce na kilka godzin ( ja zostawiam na noc).


W garnku o grubym dnie rozgrzać resztę oleju. Obsmażyć na nim na rumiano ze wszystkich stron.


Przygotować cebule , owoce i przyprawy.


Dorzucić obrane i pokrojone w ćwiartki cebule i pozostałe przyprawy ( w tym śliwki i grzyby).


Zalać wodą. Dodać szczyptę soli ( lub przyprawy) . Doprowadzić do wrzenia. Zmniejszyć gaz i dusić na małym gazie 1,5 godziny. Przewracać w czasie duszenia kilka razy.
Płyn powinien sie zgotować o połowę ( jeśli trzeba to w trakcie uzupełniać.


Miękkie mięso wyjąć i odłożyć by wystygło.


Usunąć nici i kroić ostrym nożem w cienkie plastry.


Sos od pieczenia przetrzeć lub zmiksować ( przedtem wyłowić listek laurowy , pieprz ziarnisty, ziele angielskie i jałowiec).


Sos można zamrozić i użyć potem do innych potraw.



Brak komentarzy: