O mnie

Moje zdjęcie

Uważam, że powiedzieć o kimś ---,,Kura domowa "--- to komplement .

wtorek, 9 kwietnia 2013

Wermiszelowe placuszki


Co robicie jak zostanie Wam drobnego makaronu wermiszel od rosołu ? U mnie różnie . Albo zjadamy z inną zupą , albo robię zapiekankę z jabłkami , albo po prostu wyjadam z białym serem i śmietaną na kolację ( mniam).
Kiedyś wypatrzyłam w jakimś programie o kuchni chyba wietnamskiej jak kucharz robił placuszki z użyciem makaronu. Oczywiście makaron był inny , dodatki i przyprawy zupełnie inne ale pomysł podobny.
Spróbowałam i przepis wchodzi na stałe do menu. Jedno wiem- muszę go ,, sprzedać" dzieciom  bo wnukom na pewno się spodoba.


Czas: 15 minut

Składniki:

2 garści cienkiego makaronu nitki ( wermiszel)- ugotowanego, odcedzonego, ostudzonego
2 jajka
1/2 szklanki słodkiej śmietanki 18 % ( pewnie mleko też może być )
szczypta soli
1 pełna łyżeczka cukru waniliowego
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
3 pełne łyżki mąki pszennej
olej z pestek winogron do smażenia
dodatki do wyboru ( użyłam rozmrożonych malin , kiwi, mandarynki, konfitury wiśniowej, śmietany kwaśnej i cukru)

Przygotować składniki na ciasto wbijając do miski jajka i dodając do nich mąkę, szczyptę soli , proszek do pieczenia, cukier waniliowy.


Wymieszać trzepaczką do omletów ( widelcem lub mikserem). 



Wrzucić w ciasto porwany na mniejsze kawałki makaron. Wymieszać tak by cały ,,utytłał" się w cieście.


Rozgrzać olej na patelni . Kłaść porcjami ciasto z makaronem ( jak na racuchy) i smażyć na rumiano z obu stron.


Podawać z dodatkami ciepłe.

* owoce proponowała bym obrać i pokroić

** moim zdaniem smaczne były by też  z musem jabłkowym

*** z tej porcji wychodzi 6-8 placuszków zależy od tego ile makaronu włozymy i jak duże placuszki robimy

2 komentarze:

whiness pisze...

Makaronowe placuszki? O, to dopiero pomysł! Muszę spróbować je zrobić :))

Beata pisze...

Robię w tym stylu racuszki z ryżu. Hiszpańskie ;)