O mnie

Moje zdjęcie

Uważam, że powiedzieć o kimś ---,,Kura domowa "--- to komplement .

wtorek, 27 maja 2014

Ziołowa polędwica na parze ( część na obiad - część na zimno)


Trochę mnie irytuje gotowanie polędwicy na parze . To nie jest sposób na nią jaki mi najbardziej odpowiada - zdecydowanie wolę doprawioną na ostro z patelni.
Ale czasem przychodzi ,, mus,, i trzeba kombinować jak by tu zjeść coś , żeby dało się zjeść.
A , że lubię stosować zioła zamiast przypraw - to nawtykałam obok polędwicy wszystkiego zielonego co mam, lekko posoliłam, dołożyłam łyżeczkę masła i go gara. A , że lenistwo ma u mnie potencjał - w drugim woreczku ułożyłam obok ziemniak z marchewkami i porem ( odrobinę posolone) z płatkiem masła.



Czas: 1 godzina

Składniki:

1 mała polędwica wieprzowa
1 duży lub 2 średnie ziemniaki
2 małe marchewki
pasek skórki z cytryny
1/2 białej części pora
1 duża gałązka lubczyku
kilka gałązek natki pietruszki
kilka gałązek tymianku
1 gałązka mięty
2 łyżeczki masła
2 szczypty soli

Umyć polędwiczkę. Osuszyć. Lekko posolić.


Obłożyć ziołami i umieścić w woreczku do gotowania na parze dodając połowę masła i pasek skórki z cytryny.


Obrać i umyć ziemniaki, marchew i por. Ułożyć w drugim woreczku do gotowania na parze. Lekko posolić .Zamknąć woreczek.


Oba woreczki umieścić w górnym garnku do gotowania na parze.


Do dolnego garnka nalać wody i doprowadzić do wrzenia.
Nastawić górny garnek i gotować pod przykryciem 15 minut. Otworzyć woreczki by para docierała do mięsa i warzyw - gotować ok. 20 minut aż warzywa będą miękkie.


Wyjąć warzywa-zamknąć woreczek i niech poczekają, aż mięso się dogotuje.
Mięso gotować jeszcze ok. 40 minut ( polędwica w całości tak się mniej więcej gotuje ). Gdy będzie miękka dołożyć obok woreczek z warzywami by się podgrzały
 Z polędwicy usunąć zioła. Odkroić 2-4 plastry mięsa na obiad , a resztę ostudzić i podawać na zimno do chleba.


Warzywa polać masłem i sokiem z warzyw ( z gotowania).

* gotuję mięso i warzywa ułożone w woreczku do gotowania na parze by były bardziej soczyste ( w woreczku zbiorą się soki które wypłucze para.

** druga sprawa to czas gotowania - nie mogę podawać warzyw ani mięsa  al'dente , bo pewne schorzenia ( cukrzyca, trzustka, wątroba ) , a i wiek już takiej formy gotowania nie tolerują - ma być po prostu miękko i łatwo do strawienia.

1 komentarz:

Justyna Żak pisze...

świetne zdrowe danie:)