O mnie

Moje zdjęcie

Uważam, że powiedzieć o kimś ---,,Kura domowa "--- to komplement .

środa, 10 sierpnia 2011

Czarcie pierogi


Dawno juz za mną chodziły pierogi z kaszanką . Tym razem postanowiłam pobawić się dodatkowo kolorami.
Czas :1 godzina
Składniki :
2  szklanki mąki + mąka do posypania tacki na której ułoży się pierogi
1 szklanka wrzącej wody
szczypta soli + sól do osolenia wody do gotowania pierogów
3 cienkie kaszanki średniej wielkości
1 cebula
Pieprz mielony
10 dag boczku surowego ( lub wędzonego jak kto lubi )
4 łyżki oleju
1 łyżka masła
majeranek
4 łyżki pokrojonego drobno cienkiego szczypiorku
barwnik spożywczy czerwony
barwnik spożywczy czarny
Zaczynamy od pokrojenia drobno obranej cebuli .Na patelni rozgrzewamy olej  ( 2 łyżki ) i smażymy cebulę na złoto. Do podsmażonej dodajemy obrane z osłonek i pokrojone w plasterki kaszanki. Smażymy mieszając  . Doprawić solą , pieprzem , majerankiem. Przekładamy z patelni w miseczkę i zostawiamy do wystygnięcia .
Nastawiamy wodę  do gotowania pierogów - solimy ją .
Mąkę podzielić na 2 części  i wsypać do  2 misek , lekko osolić .
Najpierw do pierwszej  wlać połowę wrzątku zabarwionego mocno  czerwonym barwnikiem  i ostrożnie wyrabiać ciasto ( początkowo jest bardzo gorące )  . Jak już jest wyrobione zawinąć w folię spożywczą by nie wyschło .
Tak samo zrobić z drugą porcją mąki z tym , że tym razem dodajemy czarny barwnik . Ciasto też zawijamy w folię spożywczą .
Boczek pokroić bardzo drobno i wytopić na patelni na skwarki do polania pierogów  - dołożyć masło.
Każdy rodzaj ciasta podzielić na 10-12 części .Rozwałkowywać  i dużym kubkiem  wykrawać krążki . Nakładać farsz z kaszanki ( po łyżeczce ) i zlepiać pierogi ( z bardzo szerokim płaskim brzegiem ).Układać na omączonej tacce . Jak już zlepimy wszystkie pierogi wycinamy nożyczkami na brzegach pierogów ,, czarcie grzebienie ,, .
Pierogi gotujemy w 2 partiach - najpierw czerwone , a potem czarne  po 2 minuty od wypłynięcia . Wyjmujemy delikatnie łyżka cedzakową i odkładamy na szeroką patelnie na wytopione skwarki .Przykrywamy by nie ostygły .
Podajemy układając kontrastowo - czarny-czerwony - polewając skwarkami i posypując szczypiorkiem.
Jest to oczywiście zabawa -te same pierogi można zrobić nie barwiąc ciasta i zlepiając je jak zwykłe pierogi- smakować będą tak samo . Tyle , że tu efekt wizualny jest bardzo ciekawy .







8 komentarzy:

grumko pisze...

Super pomysł! Mam teraz pypcia na kaszankę;-)

vena7 pisze...

coś wspaniałego--kolory fantastyczne aż ślinka cieknie..

Anonimowy pisze...

Zarąbiste pierogi, nigdy nie jadłam pierogów z kaszanką, muszę kiedyś spróbować. Na tym ślicznym talerzyku prześlicznie wyglądają!!!!
Masz talent Grażynko do stwarzania takich cudeniek!!!!

kabamaiga pisze...

Z kaszanką? Pierwszy raz słyszę. Może by tak Babcia podesłała ze dwa na spróbowanie?

Babciagramolka-Bunia pisze...

Wyobraż sobie smak dobrze doprawionej podsmażonej kaszanki , rozgryzasz pieroga i czujesz ten smak .A do tego skwareczki z boczku i szczypiorem- Mniam .
Trzeba było wołać wcześniej kochana - gołębiem bym podesłała , a tak zamroziłam(ale jak wyciągnę to powiem- zagwiżdżesz i gołąb przyleci )

Biedr_ona pisze...

Kurcze.. to po prostu jest wspaniale! Nigdy bym nie wpadla na taki pomysl.. az zglodnialam ;-(

Ps: Zamawiam sobie u Ciebie takie wspanialosci ;-)) Mogee?


www.przysmakiewy.pl

Anonimowy pisze...

Wczoraj zrobiłam te pierogi i muszę powiedzieć że są niesamowicie smaczne. Nie dodawałam barwników do ciasta, bo dziecko mam alergiczne i wolałam nie ryzykować. Podałam je z cebulką zeszkloną na gęsim smalcu i szczypiorkiem. Rewelacja. Bardzo dziękuję za inspirację i przepis :)

Bunia Babciagramolka pisze...

Bardzo się cieszę, że pierogi smakowały. Podpowiadam , że na czerwono można zabarwić pierogi robiąc ciasto dodając do niego zamiast wody sok buraczany - barwnik naturalny to nikomu nie zaszkodzi a efekt murowany.
A tak przy okazji zazdroszczę gęsiego smalcu :)