O mnie

Moje zdjęcie

Uważam, że powiedzieć o kimś ---,,Kura domowa "--- to komplement .

sobota, 28 kwietnia 2012

Bitki z koniny


Konina jest jednym ze szlachetniejszych mięs,  mimo to wiele osób nie może się przełamać by ją  jadać. A przecież wszystko zależy od tradycji. Kiedyś konina była dość popularna w naszej kuchni . Klasyczny tatar robiony był tylko z polędwicy końskiej . Była pieczeń z koniny, rosół , wędliny, befsztyk. Teraz jadanie  koniny budzi emocje . U mnie nie wychowałam się na różnych gatunkach mięs i doceniam ich różnorodne smaki.





 Czas : 3,5 godziny
Składniki:
1,2 kg koniny ( najlepiej by była to polędwica ale równie dobra jest też tzw. zrazówka)
4-5 cebul
1/2 kostki smalcu ( ok. 10 dag )
sól
pieprz mielony
papryka mielona słodka
6 liści laurowych
10 ziaren ziela angielskiego
1 łyżka maggi w płynie
mąka do oprószenia
6 szklanek wody
Kawałek mięsa końskiego umyć, osuszyć, obkroić wystające kawałki ( można je zużyć na mielone ).Jeśli kawałek jest bardzo szeroki to przekroić go na 2 połówki ( bitki będą mniejsze ale za to łatwiej będzie się je robić ).




Pokroić na 12 kawałków jednakowej grubości. Rozsmarować na mięsie 3 łyżki oleju *. 

Każdy kawałek rozbić tłuczkiem do mięsa ( najlepiej przez foliowy woreczek bo tak jest łatwiej ) na cienki płat. Ułożyć bitki jedna na drugiej, zawinąć w folię i zostawić na 30 minut).


Posypać bitki każdą szczyptą soli, pieprzu i papryki ( po obu stronach ) - oprószyć mąką .Strząsnąć nadmiar mąki.


Rozgrzać na patelni smalec **- kłaść bitki i obsmażać rumieniąc z obu stron. Przekładać do garnka przesypując pokrojoną drobno cebulą .Dodać ziele angielskie, liście laurowe, maggi.
Zalać wodą. 

Doprowadzić do zagotowania. Zmniejszyć gaz i dusić na małym ok. 3 godzin aż bitki będą rozpadające się ,a sos się zagęści rozgotowaną cebulą. Doprawić sos do smaku.




* Konina jest czerwonym mięsem i zawarta w nim hemoglobina łącząc sie z tlenem powoduje, że wierzchnia warstwa mięsa nabiera sinawego koloru - smakowo nie ma to znaczenia ale nie ładnie wygląda. Posmarowanie olejem odcina dostęp tlenu do mięsa .
** Nie polecam robienia koniny na oleju - może i smalec jest kaloryczny ale za to potrawa będzie pyszna.
*** Trzeba bardzo pilnować potrawy w ostatniej godzinie duszenia bo sos przywiera do dna - mieszamy co trochę drewnianą łyżką by sie nie przypaliło.

3 komentarze:

Anonimowy pisze...

Klasyczny tatar może i był robiony z koniny, w polskiej tradycji jednakże koń to wojsko, husaria, koń to zwierzę szlachetne. Współcześnie wiadomo, jak są traktowane konie sprzedawane na rzeź - i, nie czarujmy się, ale to wszystko jest w mięsie. Konina to nie jest dobre mięso.

Pozdrawiam,
Jess.

Agna pisze...

Nie dziwi mnie niechęć Polaków do koniny, jesteśmy z tymi zwierzakami silnie związani naszą tradycją: husaria, kawaleria, konie pracujące "ramię w ramię" z człowiekiem na polu itp.
Chętnie spróbowałabym koniny, ale kupić ją jest bardzo trudno.

Babciagramolka-Bunia pisze...

Jess- konina to pyszne mięso . Nie przypuszczam by ta co jest sprzedawana w sklepach z dziczyzną to ta ze zwierząt pociagowych . Konie jak każde inne zwierzęta są trzymane na ubój ( między innymi na eksport).Bardzo łatwo było by rozpoznać łykowate mięso ze starego konia - takie to idzie na konserwy dla zwierząt . Jeszcze mi się nie trafiła ,,felerna" konina .Ciężko kupić polędwicę bo za dużo amatorów na nią i zaraz znika , ale pieczeniowe i zrazówke można dostać.