O mnie

Moje zdjęcie

Uważam, że powiedzieć o kimś ---,,Kura domowa "--- to komplement .

poniedziałek, 30 lipca 2012

Kotlety schabowe lekko duszone


Jedna z podstawowych potraw kuchni polskiej. Co dom to lekkie niuanse w robieniu. Skład panierki niby prosty. Ciekawe czemu w każdym domu smakują inaczej . raz są to zwykłe schabowe – raz poezja.


Czas : 1 godzina

Składniki :

10 kotletów schabowych ( z kością lub bez jakie kto lubi )
3 jajka
bułka tarta
mąka
sól
pieprz mielony
½ kostki smalcu ( 10 dag )
¼ kostki masła ( 5 dag )
maggi w płynie do smaku

Kotlety rozklepać ( bez przesady ). Posolić , posypać pieprzem . Zostawić na 30 minut. Panierować w mące, jajku, bułce tartej , jaku i znów bułce tartej  . Smażyć na mocno rozgrzanym smalcu z obu stron na rumiano .Przełożyć do szerokiego rondla , pokropić kotlety maggi , dodać pokrojone w plasterki masło . Na patelnię po smażeniu kotletów wlać wodę i podgrzewać 5 minut. Zalać płynem ułożone w rondlu kotlety. Dusić pod przykryciem 15 minut. 

8 komentarzy:

gruszka pisze...

Ojej, istna bomba cholesterolowa! Mięcho, smalec i masło - trzy źródła tłuszczów zwierzęcych. O ile sama jestem daleka od zrezygnowania z mięsa, o tyle do smażenia wolę używać olej rzepakowy - dużo zdrowiej i lżej dla serca bo olej obniża poziom cholesterolu.

Babciagramolka-Bunia pisze...

gruszka - 15 dag tłuszczu na chudy schab sztuk 10 kotletów to wychodzi po 1,5 dag teoretycznie na kotlet czyli porcję .Czy Ty cały tłuszcz ze smażenia wylewasz na talerze podając posiłek ? Nie da się usmażyć dobry kotlet w panierce bez tłuszczu - to mit . Zobacz jak się robi np. sznycle po wiedeńsku w najlepszych restauracjach -pływają w tłuszczu - co nie znaczy że ten cały tłuszcz idzie potem na talerz . Tłuszcz też jest potrzebny ( np tylko w tłuszczach rozpuszczają się witaminy z grupy B ) . Oleju rzepakowego nie używam bo nie znoszę jego smaku i zapachu - jesli już to słonecznikowy albo z pestek winogron .O cholesterol jak na razie nioe muszę sie martwić więc robie tak jak nam smakuje . Jak bedzie potrzeba to zaczne gotowac na parze i umartwiac się . A na razie częstuję kotlecikami schabowymi które wszystkim smakują własnie przez użycie 2 rodzajów tłuszczu.

Babciagramolka-Bunia pisze...

A tak przy okazji - 1 łyzka masła waży 2,5 dag czyli jak na porcję ( 1 sztukę kotleta schabowego ) przypada 1,5 dag tłuszczu to ile to jest ? trochę wiecej niż pół łyżki - nie nazwała bym tego bombą cholesterolową .

gruszka pisze...

Oczywiście, że tłuszcze są potrzebne, ale tłuszcz tłuszczowi nie równy, dlatego proponuję użycie oleju zamiast masła i smalcu. Dobry rafinowany olej rzepakowy nie ma ani smaku ani zapachu :) A o cholesterol lepiej martwić się zanim zaczną się problemy - dla zdrowia :)

Babciagramolka-Bunia pisze...

Ale kotlet schabowy na oleju nie smakuje jak kotlet schabowy . To już lepiej z niego zrezygnować . Pewnie masz swoje racje upierajac sie przy smażeniu na oleju ( choć jak to sie ma do tego jak gotują uznani znawcy kulinarni - nie spotkałam szefa kuchni który by schaboszczaka na oleju robił ) . Trudno - nie robie ich co drugi dzień a raz na pół roku - i jak już robię to chcę mieć smaczne . Nie będę oszukiwać swoich kubków smakowych .

gruszka pisze...

@Babciagramolka-Bunia przecież ja nie namawiam na siłę :) Ot tylko wyraziłam własną opinię. Nie uważam, że w ten sposób oszukuję swoje kubki smakowe, ale za to na pewno chronię serce - wiele w mojej rodzinie przypadków miażdżycowych, więc chucham na zimne i zamieniam tłuszcze zwierzęce, roślinnymi i smażę schaoboszczaka na oleju rzepakowym :) Oczywiście masz prawo robić po swojemu, ale po to są komentarze, żeby komentować :)

Babciagramolka-Bunia pisze...

Masz rację - ja też po prostu bronie swoich racji . Zgadzam się, ze olej zdrowszy ale kotlet schabowy na oleju po prostu mniej mi smakuje . Jak pogrzebiesz w moich przepisach to zobaczysz , ze w większosci też smaże na oleju z tym , ze z pestek winogron ( rzepakowy na prawdę mi nie smakuje ) - a do smaku dodaję pod koniec odrobine masła . Ale te kotlety są specjalnie tak robione bo maja byc wyjątkowe smakowo.

Anonimowy pisze...

A MOŻE ZACZNIJCIE DROGIE PANIE SMAZYC NA MASLE KLAROWANYM .SCHAB USMAZONY NA TAKIM MASLE JEST SUPER.SPRÓBÓJCIE .POZDRAWIAM .-ROSA