O mnie

Moje zdjęcie

Uważam, że powiedzieć o kimś ---,,Kura domowa "--- to komplement .

niedziela, 8 lipca 2012

Krewetkowa Tempura Buni


Moje fascynacje kuchnią japońska są ogólnie znane . W zasadzie nie tylko japońską , a i kuchniami orientalnymi. Oczywiście w zakresie możliwości adaptacyjnych tych potraw na mój stół . Nie wszystkie produkty są dostępne na rynku , a jak są to nie oryginalne . Nie wszystkie smaki toleruję i muszę stosować zamienniki ( nie toleruję np. sosu rybnego). W każdym razie staram sie odtwarzać przepisy w miarę wiernie .
Japońska Tempura to ideał prostoty i co ważne robi się w tym cieście wszystko- i krewetki i listki pokrzywy.

 Czas :40 minut

Składniki:

6 krewetek
1/2 szklanki mąki
1/4 szklanki lodowatej wody
szczypta soli
olej do smażenia w głębokim tłuszczu
sok z 1/4 cytryny
szczypta papryki mielonej
1 łyżeczka cukru brązowego
szczypta białego mielonego pieprzu
sos chili słodko-kwaśny

Rozmrożone i oczyszczone krewetki - osuszyć . Skropić sokiem z cytryny , łyżka oleju .Posypać szczyptą pieprzu , mielonej papryki , brązowego cukru. Marynować ok. 30 minut. 


Dobrze osuszyć.


Rozgrzać w garnuszku olej do głębokiego smażenia.
Przygotować ciasto na Tempurę  z mąki , lodowatej wody i szczypty soli - nie musi być idealnie wymieszane .


Krewetki maczać w cieście i wrzucać na wrzący olej. Smażyć obracając na druga stronę po 2-3 minuty z każdej strony.


Wyjąć - odsączyć z nadmiaru oleju.
Podawać z sosem do maczania  - może być Teryiaki, sojowy lub tak jak ja słodko-kwaśny ( taki jak do sajgonek- kupny).

Brak komentarzy: