O mnie

Moje zdjęcie

Uważam, że powiedzieć o kimś ---,,Kura domowa "--- to komplement .

poniedziałek, 17 września 2012

Kapusta faszerowana puree ziemniaczanym - zapiekana


Taka składanka z różnych przepisów . Inspiracją było zdjęcie białej kapusty gotowanej , polanej sosem z pleśniowego sera .Potem wróciłam do holenderskiej potrawy stamppot ( zapiekanka z kapusty i puree ziemniaczanego z kiełbasą ). A , że dostałam prosto  działki malutką luźno związana kapustkę postanowiłam coś z tego zrobić .


Czas : 1 godzina

Składniki:

1/2 małej białej kapusty ( lub 2 małe ćwiartki czy nawet ósemki z większej )*
4 ziemniaków
1/4 szklanki słodkiej śmietanki 18 %
masło
sól
pieprz
1/3 szklanki pokrojonego kopru
3 łyżki drobno utartego sera żółtego ostrego ( dałam parmezan  ale może być Cheddar czy inny )

Z kapusty usunąć uszkodzone wierzchnie liście. Delikatnie umyć. Osuszyć. Związać nicią by nie rozpadła się w gotowaniu 


ugotować w lekko osolonej wodzie ( 25 minut ).


Wyjąć łyżka cedzakową. Ułożyć na cedzaku( sicie) i zostawić by dobrze odciekła.
 Obrać i umyć ziemniaki - pokroić i ugotować w osolonej wodzie . 


Odcedzić.Utłuc ziemniaki dodając śmietankę , 1 łyżkę masła , koper i ser. Dobrze wymieszać.



Rozwinąć ugotowaną kapustę z nici. Delikatnie odchylać liście kapusty i pomiędzy nie wkładać puree ziemniaczane . Każdą porcję masy ziemniaczanej dociskać następnymi listkami kapusty . 


Całość ułożyć w foremce do zapiekania . Posmarować po wierzchu  roztopionym masłem .



Zapiekać w temperaturze 200*C ok. 25 minut ( nie umiem podać dokładnego czasu bo zależy to od piekarnika - pod grillem będzie szybciej ). Trzeba patrzeć - jak puree zacznie się rumienić to znaczy że jest dobre .



* Mnie ta porcja starczyła jako dodatek do II Dania dla 2 osób- jeśli miało by być samodzielnym daniem to myślę , że trzeba by porcje zwiększyć.
** Kapustę trzeba dobrze odsączyć bo inaczej po zapieczeniu puree nie jest ścisłe- nasiąka wodą z kapusty . Nie przeszkadza to smakowo - tyle , że konsystencja dania jest luźniejsza .

1 komentarz:

Calineczkazbajki pisze...

intersujące danie :)