O mnie

Moje zdjęcie

Uważam, że powiedzieć o kimś ---,,Kura domowa "--- to komplement .

niedziela, 20 stycznia 2013

Kurczak mandarynkowy na oranżowym Tagliatelle


Lubię intensywne kolory na talerzu. Kolorowy makaron  jest fantastycznym dodatkiem do II Dań. A ryżowy makaron który ma lekko kwaskowaty smak doskonale komponuje się z kąskami kurczaka duszonymi w mandarynkowym soku.


Czas: 30 minut

Porcji: 2

Składniki :

1 duże udo z kurczaka ( lub 2 mniejsze)
2 łyżki oleju ( ja używam z pestek winogron)
sól
1/2 łyżeczki curry
1 łyżeczka papryki mielonej słodkiej
sok z 3 mandarynek
1 listek Kafiru
1 łyżeczka trzcinowego cukru brązowego- Dark Muscovada
10 dag ryżowego makaronu Tagliatelle
4,5 szklanki wody
1 łyżka masła
10 łyżeczek barszczu czerwonego w proszku  
kilka kropli oranżowego  barwnika spożywczego

Umyte i osuszone udko z kurczaka przeciąć na pół ( górną część i pałkę ).Usunąć tłuszcze i skóry . Odciąć kostkę z dolnej części pałki  i przeciąć ją na 2 części . Górną część udka podzielić na 3-4 części.


Mięso umieścić w miseczce lub pojemniczku . Lekko posypać  szczyptą soli , papryką i curry. Wetrzeć przyprawy w mięso i zostawić na 30 minut.


W garnku o grubym dnie rozgrzać olej. Na gorący wrzucić kawałki kurczaka i obsmażyć na rumiano.


Wycisnąć sok z mandarynek


zalać rumianego kurczaka. Dolać pół szklanki wody .Wrzucić listek Kafiru. Przykryć i dusić na małym gazie do miękkości mięsa .


Pilnować by sos nie odparował za mocno ( powinno być na końcu ok. pół szklanki- jeśli trzeba to dodawać w trakcie duszenia po kilka łyżek wody).
Doprawić sos do smaku  brązowym cukrem 

( sos nabiera lekko słodowo-,,rumowego" smaczku).


Do wrzącej wody ( 4 szklanki) wsypać barszcz. Wkroplić kilka kropli barwnika  - wrzucić makaron i gotować 3 minuty - zostawić w płynie na dalsze 5 minut .



Odcedzić. Włożyć do garnka w którym się gotował i dołożyć masło. Poczekać aż się rozpuści. Potrząsnąć garnkiem by makaron pokrył się tłuszczem.
Teraz trochę o smaku- makaron ma lekko kwaskowy ( bardzo delikatny - tak jak by pokropiono go cytryną ) smak .
Na  talerz wylać kilka łyżek sosu. Przykryć go  makaronem. Na  środek makaronu położyć garść rozdrobnionych sałat skropionych odrobiną dresingu mandarynkowego



( sok z 1/2 mandarynki ,2 łyżki oleju i 2 łyżki wody , po szczypcie soli i pieprzu mielonego)



,  a na sałacie po 3 kawałki kurczaka .

2 komentarze:

Kasia Cukier pisze...

Nigdy nie jadłam mięsa w połączeniu z mandarynkami ;) chetnie bym spróbowała ;)

Bunia Babciagramolka pisze...

Polecam - drób i ryby lubią owoce cytrusowe .