O mnie

Moje zdjęcie

Uważam, że powiedzieć o kimś ---,,Kura domowa "--- to komplement .

czwartek, 25 lipca 2013

Cukinia z marchewką i groszkiem


Typowe letnie danie . Same warzywa podane na delikatnym kremowym puree ziemniaczanym. Ważne , że nie wymaga wielu pracy przy przygotowaniu - można przygotować poszczególne etapy wcześniej i tylko dokończyć potrawę bezpośrednio przed posiłkiem.





Czas: 30 minut


Składniki:


2 okrągłe cukinie

2 młode , cienkie marchewki ( lub 1 normalna)

1/2 szklanki groszku konserwowego

4  ziemniaki

2 łyżki masła

sól

szczypta cukru

2 łyżki słodkiej śmietanki

1 łyżeczka mąki

2 łyżki usiekanego koperku

2 małe ogórki do dekoracji ( lub małe pokarbowane listki sałaty )

1 łyżeczka soku z cytryny

1 łyżeczka oleju z pestek winogron


Obrać marchewkę i pokroić w drobną kostkę. Zalać wodą , lekko posolić i dodać szczyptę cukru. Ugotować do miękkości.



Odcedzić. Dodać masło , groszek i  koperek. Wymieszać i podgrzać by masło się rozpuściło.


Zasypać mąką i zagotować .Doprawić do smaku .



Z cukinii ściąć ,, czapeczki".


Wydrążyć delikatnie pestki



i w ich miejsce nałożyć marchew z groszkiem.



Obrać ziemniaki- umyć pokroić w małe kawałki.



W garnku do gotowania na parze ułożyć cukinie i ziemniaki. Gotować 20 minut ( od zagotowania  wody w dolnym garnku).



Wyjąć ziemniaki ( cukinie zostawić by nie ostygły) - dodać do nich masło , śmietankę i szczyptę soli .



Utrzeć na kremowe puree. 



Ogórki powycinać w ozdobne spiralki ( ja mam do tego specjalna maszynkę ale można to zrobić nożykiem).Ułożyć w misce . Skropić olejem, sokiem z cytryny , lekko posolić.



Na talerzu ułożyć ,, rozetę " z ogórka ( lub sałaty).


Na ogórku ułożyć warstwę puree, a na tym postawić cukinię ( można ją naciąć by było widać farsz )


* Można potraktować tą potrawę jako samodzielne danie wegetariańskie ( zamiast masła i śmietanki użyć wtedy produktów sojowych), lub jako danie jarskie lub jako dodatek do II Dania - jak nam jest wygodnie.

1 komentarz:

Justyna Bąk pisze...

świetnie wygląda, pięknie podane:)