O mnie

Moje zdjęcie

Uważam, że powiedzieć o kimś ---,,Kura domowa "--- to komplement .

środa, 22 kwietnia 2015

Musztarda przy obiedzie

A w zasadzie do obiadu. Wiele zup gotuję na udkach z kurczaka i nie zawsze mam ochotę podawać je potem w jakimś sosie. Czasem jest tak, że z bulionu czy innej  czystej zupy odlewam po filiżance do popicia , a warzywa i mięso podaję z taką właśnie  ,,musztardą ,,.



Czas: 5 minut

Składniki:

2 łyżeczki musztardy francuskiej z całymi ziarnami gorczycy ( kupnej lub robionej w domu )
2 łyżeczki gładkiej -ostrej musztardy stołowej ( kupna lub robiona w domu)
2 czubate łyżeczki miodu 
1 łyżeczka dobrej oliwy
ocet winny do smaku
cukier brązowy nie rafinowany do smaku
szczypta soli do smaku

Utrzeć wszystkie składniki na gładką pastę. Doprawić do smaku dodając w miarę potrzeby kilka kropli octu winnego ( raczej białego), lepkiego cukru trzcinowego lub soli.
Można też doprawić szczyptą grubo mielonego kolorowego pieprzu lub płatkami chilli.
Taka mieszanka dwóch pikantnych musztard o różnej strukturze konsystencji z miodem daje fantastyczny smak i doskonale pasuje do gotowanego , delikatnego mięsa ( tak samo do żeberek wieprzowych z zupy ).


Można przygotować więcej porcji i przechowywać w lodówce.

Brak komentarzy: