wtorek, 12 maja 2015

Koniec zeszłorocznej botwinki

Tak to już jest , że co roku w maju i czerwcu mrożę sobie pojawiającą się młodą botwinkę w porcjach na cały rok ( ok. 8 porcji bo od V-VII jest przecież świeża ).Potem z przyjemnością jesienią czy zimą gotuję różne jej wersje. Dziś wyjmuję ostatnią porcję zamrożonej, a że jest mała będzie taka trochę botwinkowo-jarzynowa.


niedziela, 10 maja 2015

Kalarepki w gęstym sosie


Kalarepki robimy dość często .I jako jarzynkę i jako danie jarskie i faszerowaną mięsem w sosach (koperkowym , pomidorowym lub innym )                          

piątek, 8 maja 2015

Prosty dorsz na pieczarkach

Dorsz doprawiony tylko solą i pieprzem, obsmażony i podany z smażonymi pieczarkami to klasyka. Do tego domowe frytki.


piątek, 1 maja 2015

Miętus a'la ,, wietnamski,, wąż

Fascynacje programem Luke Nguyen w Wietnamie. Oczywiście 3/4 produktów nie mam lub są tylko podobne. Ale podchwytuję pomysły. Było coś o 7 potrawach z kobry, potem o rybie z wężową głową z patelni. U nas podobne kształty ma węgorz , miętus i minogi. No więc miętus będzie udawał węża.


środa, 29 kwietnia 2015

Farfalline ( pełne ziarno) z sosem i pieczoną piersią indyka

Można ułatwić sobie pracę i przygotować kilka porcji sosu i pieczeni -podzielić i zamrozić, a potem tylko dogotowywać makaron , a sos i mięso podgrzewać. Typowe obiady ,, rozwojowe,,- typu przyszedł dodatkowy stołownik i coś trzeba zrobić by nie wyszedł głodny.


wtorek, 28 kwietnia 2015

Ryba smażona- wekowana w prostej zalewie octowej

Zostałam ,, uszczęśliwiona,, leszczem- tzn. podobno były to filety z leszcza ( + dołożyłam coś z morskich  co było w zamrażarce ). Tyle, że leszcza trzeba umieć filetować. Podeszłam do nich ( filetów) po najmniejszej linii oporu. Ciach i już - wyszły 3 potrawy i nie napracowałam się *.

sobota, 25 kwietnia 2015

Leniwe nie na słodko

Wiem , że niektórym wyda się to dziwolągowate , ale ja nie jadam leniwych na słodko. Za to uwielbiam je okraszone skwarkami z jakąś surówką. I tak większość rodziny polewa kluski masłem ze zrumienioną tartą bułką i posypuje cukrem- a część skwarkami.


piątek, 24 kwietnia 2015

Trochę inne ziemniaki z gzikiem

Ta typowo wielkopolska postna potrawa jest moim zdaniem przepyszna w swej prostocie - tyle, że mało dekoracyjna gdy chcemy ją podać. Wpadłam na to , że teraz kiedy nie tylko w sezonie na młode ziemniaki możemy kupić ,, pyrki,, z cieniutką skórką której nie zdejmujemy do pieczenia lub gotowania by to wykorzystać.

środa, 22 kwietnia 2015

Musztarda przy obiedzie

A w zasadzie do obiadu. Wiele zup gotuję na udkach z kurczaka i nie zawsze mam ochotę podawać je potem w jakimś sosie. Czasem jest tak, że z bulionu czy innej  czystej zupy odlewam po filiżance do popicia , a warzywa i mięso podaję z taką właśnie  ,,musztardą ,,.

piątek, 17 kwietnia 2015

Miętus z kwaśnymi grzybami

Miałam kupionego miętusa i zastanawiałam się jak go zrobić ( ostatnio był chyba  w sosie koperkowym ). Mamie przypomniało się, że jak pływaliśmy na spływy kajakowe często dusiło się miętusa z grzybami. Teraz oczywiście ryba jest ze sklepu , a z doprawianiem eksperymentuję.

poniedziałek, 13 kwietnia 2015

Pikantny sos koperkowo-rzeżuchowy

Przyjęło się , że sos koperkowy sos to sama łagodność. Nic bardziej błędnego. Już kilka razy udowodniłam, że wystarczy minimalny dodatek jakiejś przyprawy lub połączenie z innym składnikiem i już mam całkiem nowy sos ( tak robiłam dodając skórkę cytrynową, chrzan, winogrona, ser). A ,że po Wielkanocy rośnie sobie  jeszcze sporo rzeżuchy to czas ją wykorzystać.

czwartek, 2 kwietnia 2015

Wielkanoc na luzie

Jeszcze 2 dni i Wielkanoc. Chciałam Wam z tej okazji życzyć zdrowych, wesołych, spokojnych i rodzinnych Świąt.


Jak już pewnie zauważyliście u mnie z gotowaniem ostatnio ( to jest ok. roku) pełny luz. Raz , że sił nie starcza- dwa , że ochoty na jedzenie nie ma. A robienie czegoś tylko dla tego, że wypada nie ma sensu.

Ponieważ Święta spędzę tylko z Mamą , a u Niej z podejściem do jedzenia jest tak samo to ustaliłyśmy , że Święta będą minimalistyczne.

Będą:


-sałatka ( zrobimy z 1 ziemniaka i odpowiednio 2 jajek itd. )



-pasztet ( kupny ,,Kapelana,, z Krakowskiego Kredensu)



- polędwica surowa wędzona

-szynka wędzona ( z pieca - ,, Tarczyńskiego,,)


- filet z indyka pieczony

- ciasto ( chyba sernik i coś tam )

* wędliny w ilościach po kilka plasterków

*obiadów nie robię- podgrzejemy żurek albo białą kiełbasę

* ciast trochę musi być bo w drugi dzień wpadną wnuki i coś na stole musi być

czwartek, 26 marca 2015

środa, 25 marca 2015

Ogórkowa na kurczaku z wodą od ogórków

Jak to zwykle u mnie zapisałam wszystkie rzadziej stosowane przepisy , a tych codziennych nie. Nadrabiam zaległości.
Ogórkowa z kiszonych ogórków ( tartych) , z ziemniakami na kurczaku i warzywach zakwaszona dodatkowo wodą z kiszenia ogórków.

Czas : 1 godzina

Składniki :

1 duża ćwiartka z kurczaka
5  dużych kiszonych ogórków ( smacznych)
1  marchewka
1/2  pietruszki
kawałek selera ( wielkości pietruszki)
1/3 białej części pora
1/2 cebuli
3 średnie ziemniaki
4 łyżki pokrojonego kopru ( 1 mały pęczek zimowego)
1 listek laurowy
2 ziela angielskie
2 listki lubczyku
przyprawa do zup ( ulubiona )
2 łyżki mąki
1/2 szklanki  słodkiej  śmietanki 18 %
5 szklanek wody
1 pełna szklanka wody z kiszenia ogórków

Obrane i umyte warzywa i ziemniaki pokroić lub utrzeć na tarce ( ziemniaki pokroić w kostkę, połowę marchewki ozdobnie powycinać i pokroić w plasterki, por i cebulę drobno usiekać, resztę utrzeć na dużych oczkach tarki jarzynowej, usiekać koper).
Ułożyć w dużym garnku mięso , warzywa .Zalać wodą . Dodać ulubionej przyprawy do zup - nie dużo tyle by lekko zupę posolić.
Wrzucić listek laurowy i ziele angielskie.
Gotować ok. 1 godziny- tak by płyn odparował do objętości ok.4 szklanek .
Zetrzeć na tarce jarzynowej ( duże oczka) ogórki.
Wyłowić lubczyk i mięso z kurczaka.
 Dodać ogórki i koper. Zagotować.
Mąkę rozrobić w miseczce z zimną wodą- dolać kilka łyżek gorącej zupy, wymieszać i wlać do garnka. Po zamieszaniu doprowadzić do wrzenia.
Śmietankę zahartować gorąca zupą , wlać do garnka i wyłączyć gaz.


* Ci którzy kiszą sami ogórki  użyją swoich. Ja niestety nie mam ani działki, ani miejsca na to by słoiki przechowywać, ani ostatnio siły by je robić. Z reguły kupowałam kiszone ogórki na wagę u siebie w warzywniaku ( z beczki ) - były w miarę smaczne. Ostatnio Mama przez przypadek dała się namówić swojej znajomej na kupienie słoika kiszonych ogórków ( słoik z tych mniejszych 400 g firmy Spiżarnia Natury- akurat dla nas ).


Pierwszy słoik ,, wciągnęłam,, błyskawicznie a wodę wypiłam. Na wszelki wypadek kupiłyśmy sobie 4 słoiki i stoją sobie w lodówce. W każdym razie gorąco polecam ( sama z siebie ).

czwartek, 19 marca 2015

Kaczka w miodzie , czerwonych porzeczkach z jabłkami

Mam problem z kaczkami. Kiedyś kiedy piekłam całe nadziewane jabłkami smakowały mi bo tłuszcz się wytapiał , a kaczka była aromatyczna i wilgotna.
Piersi z kaczki jakie teraz można kupić są jakieś inne. Nie znoszę mięsa pół krwistego , a jak pierś obsmażę i potem duszę to skóra robi się nie taka. Pewnie w końcu dojdę do czegoś metodą prób i błędów - na razie mięso jest smaczne choć jak dla mnie za mało soczyste za to sos jest pyszny.

czwartek, 12 marca 2015

Rosół o smaczku orientalnym -na skróty

 

I znów wracam do sprawdzonego przepisu: Rosół z makaronem


 Odgrzebałam stary przepis na rosół . Spisywałam go i robiłam zdjęcie jakieś 4 lata temu. Chyba przyszła pora na poprawki. To znaczy nie zmieniam nic w składnikach bo przecież gotuję go tak samo . Wygładzę tylko opis i pstryknę nowe zdjęcia.

Rosół to w polskiej kuchni jedna z popularniejszych zup. Gotowany i od święta i na co dzień .Warto pamiętać o tym , że dobry rosół wymaga czasu , cierpliwości i dobrego mięsa.

Część tego rosołu podałam doprawiony na wzór orientalny. A , że nie toleruję sosu rybnego ( ostrygowego też ) więc doprawiłam sosem Teriyaki.


* Z uwag do poprzednio spisywanego przepisu:

-gotowałam tylko z połowy dużego kurczaka i wołowiny ( nie miałam kury ani indyka)

-zrezygnowałam z kostek bulionowych bo bardzo się ich smak ostatnio zmienił- mam wrażenie , że po tej całej nagonce na glutaminian zmieniono go na coś innego co zdecydowanie mi nie odpowiada ( doprawiam domową jarzynką )

-wykorzystuję przy gotowaniu pomysł podpatrzony w jakimś programie kulinarnym by co chwilę ( po doprowadzeniu do wrzenia) rosołu zimną wodą tak by nie gotował sie, a tylko lekko ,, pyrkał,,

- po ugotowaniu odlałam 2,5 łyżki wazowej rosołu do tej potrawy i doprawiłam sosem Teiryaki- ma być lekko kwaskowy

- podałam z chińskim makaronem - tym bez gotowania


- jak zwykle wykorzystuję część bulionu , mięso i warzywa na inne potrawy  Zmęczone udka i coś jeszcze 


-dodałam duży kapelusz suszonego podgrzybka lub 2 mniejsze



- posypuję drobno usiekanym szczypiorkiem o kuchnia orientalna lubi takie zestawienie smaków

środa, 11 marca 2015

Pierogi z drobiowym farszem doprawione czubrycą

Czubryca lub inaczej czubrica to inaczej cząber górski. Bardzo aromatyczna przyprawa rodem z kuchni bułgarskiej. Może pojawiać się jako mieszanka z solą i papryką mieloną ( czerwona czubryca ) lub z czosnkiem, cebulą, natką pietruszki ( zielona czubryca ). Obie mieszanki pyszne.



Czas :1 godzina

Składniki

1,5 szklanki mąki + mąka do posypania tacki na której ułoży się pierogi
1 szklanka wrzącej wody
szczypta soli + sól do osolenia wody do gotowania pierogów
1,5 szklanki ugotowanego mięsa  drobiowego z zupy ( z kilkoma warzywami z wywaru)
zielona czubryca ( czubrica) do doprawienia
garść natki pietruszki
2 łyżki oleju
4 łyżki pokrojonego drobno cienkiego szczypiorku

-zmielić  mięso z warzywami i doprawić je zieloną czubricą
- dodać usiekaną natkę pietruszki ( trochę zostawić do dekoracji po ugotowaniu )- wymieszać
-nastawić garnek z osoloną wodą pod przykryciem by się  zagotowała .
- mąkę wsypać do miski i osolić .
-wlać wrzątek  i wymieszać łyżką
-gdy  woda połączy się z w mąką wyrobić ciasto rękami (  początkowo jest gorące ),ciasto powinno zrobić się gładkie i sprężyste .


-każdy kawałek rozpłaszczać na dłoni tak by uformował się placuszek średnicy szklanki ( lub rozwałkowywać ciasto i wycinać szklanką krążki )
-na placuszki  ciasta nakładać łyżeczkę farszu i zlepiać pierożki
-układać na wysypanej mąka tacce
-gotować w osolonym wrzątku 2 minuty od wypłynięcia


-wyjmować łyżką cedzakową

Podawać polane zrumienionym masłem i surówką.

niedziela, 8 marca 2015

Kokosowa potrawka z ananasem

Robiłam już podobną potrawę  aromatyzowaną herbatami z tym , że z bambusem i bez papryki. Okazuje się , że jest to temat rzeka- zupełnie jak pomysły na bigos. Mam zamiar spróbować jeszcze czegoś z rybą lub wegetariańskiego.
Szybki sposób na niby to ,,tajską ,, potrawkę. Ostatnio eksperymentuję z aromatyzowaniem potraw herbatami smakowymi. Okazuje się, że fantastycznie sprawdzają się jako przyprawa. Z reguły wszystkie składniki użyte do tej potrawy mam w domu -wystarczy kilkanaście minut i obiad gotowy.